
|
|
Tajemnice Sióstr Carf
[Zielonooka podbiegła do korkowej tablicy i starając się nie zwracać na siebie dużej uwagi, zaczęła gmerać w kieszeni szaty. Ze zwycięskim uśmiechem wyszarpała z niej złożony na czworo pergamin, który zaraz rozprostowałą. Przybiła go pinezką do tablicy i odwróciła się do tłumu, który zaczął już się powoli gromadzić przed Tablicą Ogłoszeń.] Drogie Czarodziejki, Drodzy Czarodzieje!Niestety, albo i stety jesteście skazani na mnie po raz drugi! Przybyłam do Was z kolejną Tajemnicą Sióstr Carft, nie mam pojęcia którą. Ale szczerze, ktoś to liczy? Bo ja przestałam już ładne parę tygodni temu... Dzisiaj postarałam się i zrobiłam niby coś nowego, ale jednak nie... [Popatrzyła po twarzach zgromadzonych i nie zwracając najmniejszej uwagi komu się podoba, a komu nie, zaczęła dalej tłumaczyć.] Jakoś tak wczoraj wieczorem wykiełkował w mojej głowie pewien szatański pomysł. A mianowicie stwierdziłam, że doskonałym tematem dzisiejszej TSC będą… Zaklęcia! Dlatego na tym arkuszu - [pokazała dłonią na pergamin, który wcześniej przypięła do tablicy.] - macie dziesięć zagadek związanych właśnie z zaklęciami. [KARTKA Z PYTANIAMI]Standardowo są anagramy, wisielce, pytania i uwaga, nowość! Skojarzenia! Także zapraszam wszystkich do popisania się swoją wiedzą! [To powiedziawszy odwróciła się na pięcie i podreptała wzdłuż korytarza, podążając za cudownym zapachem goździków. Jeszcze zanim zniknęła za rogiem, odwróciła głowę w stronę uczniów, którzy już przepychali się przed tablicą. Krzyknęła:] Odpowiedzi standardowo do północy, na sowę dyrekcji: hogwartcarft@gmail.com. [I przyspieszając kroku zniknęła w czeluściach Zamku.]
Życzę Wam Powodzenia! Anastazja-Lilith Darkness |
|
||||||||||||